Biała Podlaska

Dwie misje, jedna wiara. W Drelowie odsłonięto ekspozycję upamiętniającą ks. Józefa Szajdę

07
wrz 2026

Dwie odległe od siebie rzeczywistości, misyjna Boliwia i Podlasie naznaczone świadectwem wiary unitów, spotkały się w niedzielę w parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Drelowie. Wspólnym mianownikiem stało się słowo „misja”: głoszenie Ewangelii tam, gdzie droga prowadzi przez odległe boliwijskie wioski oraz troska o to, by pamięć o tych, którzy za wiarę zapłacili najwyższą cenę, nie została zatarta.

W niedzielę, 6 września, podczas Mszy świętej o godz. 8.00 wierni wysłuchali świadectwa ks. Tomasza Grzyba, posługującego w Prałaturze Terytorialnej Aiquile w Boliwii. Kapłan opowiedział o codzienności swojej misyjnej posługi, o spotkaniach z mieszkańcami odległych miejscowości oraz o trudnościach, z jakimi wiąże się docieranie do wspólnot rozsianych po rozległym terenie. Opowiadał o rzeczywistości, w której czas płynie własnym rytmem, a punktualność, jak zauważył z uśmiechem, jest pojęciem dość względnym. Za tymi pozornie lekkimi historiami kryje się jednak wymagająca i pełna poświęcenia posługa Kościoła wśród ludzi, do których kapłan dociera z Ewangelią, sakramentami i obecnością wspólnoty wierzących.

Po zakończeniu Eucharystii wydarzenie nabrało drugiego, równie ważnego wymiaru. W parafialnej Sali Pamięci odsłonięto i poświęcono ekspozycję poświęconą ks. Józefowi Szajdzie — kapłanowi, który znaczną część swojego życia poświęcił zachowaniu pamięci o Męczennikach Podlaskich i prześladowanych Unitach. Ks. Józef był człowiekiem wielu duszpasterskich i społecznych zaangażowań. Pełnił posługę moderatora ruchu Światło-Życie, z którym szczególnie mocno związał się w Garwolinie. W Siedlcach tworzył Duszpasterstwo Akademickie, natomiast w Garwolinie i Węgrowie był kapelanem rodzącej się „Solidarności”. Jego działalność obejmowała również pracę na rzecz Wydawnictwa Diecezjalnego, Katolickiego Radia Podlasie oraz Stowarzyszenia Martyrium. Jednak szczególne miejsce w jego kapłańskiej drodze zajęła troska o pamięć o Unitach Podlaskich oraz starania o doprowadzenie do beatyfikacji Męczenników Podlaskich.



Ekspozycję poświęcił proboszcz ks. kan. Kazimierz Jóźwik, natomiast symbolicznego jej odsłonięcia dokonali Maria Szajda-Cupryn, bratanica ks. Józefa Szajdy, oraz Konrad Czyżak, jego dalszy kuzyn mający drelowskie korzenie. Wybór miejsca również miał znaczenie. Sala Pamięci, w której przygotowano wystawę, jest przestrzenią związaną z lokalną historią i pamięcią o świadkach wiary. W powstanie tego miejsca przed laty swój wkład miał również ks. Szajda.

Liturgię uświetnił grą na skrzypcach Grzegorz Kramarz, przyjaciel ks. Józefa Szajdy. Po śmierci kapłana postanowił, że w miarę możliwości będzie obecny podczas wydarzeń związanych z pamięcią o swoim Przyjacielu. Jego obecność stała się osobistym świadectwem przyjaźni i pamięci.

Po oficjalnej części przyszedł czas na spotkanie przy kawie i rozmowę. Tego dnia swoją działalność rozpoczęła również parafialna kawiarenka.



Inf. i zdj. Paweł Stefaniuk
Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Elżbieta Zielińska-Gomółka

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.