Nowe miejsca pracy, przemysłowa kuchnia i „zielona szkoła”. Wisznice przygotowują się do kolejnej dużej rewitalizacji
Region
Czw. 01.10.2026 15:23:51
01
paź 2026
paź 2026
Ponad 14,3 mln zł będzie kosztowała druga duża inwestycja rewitalizacyjna realizowana przez gminę Wisznice. Najważniejszym elementem projektu będzie stworzenie nowoczesnej kuchni przemysłowej oraz Zakładu Aktywności Zawodowej, w którym pracę znajdzie około 50 osób, w tym 35 osób z niepełnosprawnościami. Drugim filarem przedsięwzięcia będzie odnowienie zabytkowych obiektów w Rowinach i stworzenie tam miejsca służącego edukacji, kulturze i integracji.
Gmina Wisznice sięga po kolejne środki europejskie na rewitalizację. Projekt „Rewitalizacja gminy Wisznice – etap pierwszy” otrzymał ponad 11,3 mln zł dofinansowania z Funduszy Europejskich dla Lubelskiego. Całkowita wartość przedsięwzięcia wynosi około 14,3 mln zł, a wkład własny gminy to około 3 mln zł.To już drugi duży projekt rewitalizacyjny realizowany przez samorząd. Jak podkreśla wójt Wisznic Piotr Dragan, doświadczenia z poprzedniej inwestycji były jednym z punktów wyjścia do planowania kolejnego przedsięwzięcia. – W pierwszym projekcie powstał Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Curynie, który stanowi teraz trzon miejsc pracy w gminie Wisznice. Te pieniądze nie zostały absolutnie zmarnowane – przekonuje wójt Piotr Dragan.
Kuchnia, która ma stworzyć miejsca pracy
Największą częścią nowego projektu będzie przebudowa zdegradowanych budynków byłej Spółdzielni Kółek Rolniczych i stworzenie w nich od podstaw nowoczesnej, w pełni wyposażonej kuchni przemysłowej.
Z kuchnią związany będzie Zakład Aktywności Zawodowej. W planach jest zatrudnienie około 50 osób, z czego aż 35 mają stanowić osoby z niepełnosprawnościami. Oznacza to, że około 70 proc. miejsc pracy będzie przeznaczonych właśnie dla nich. – Myśląc o realizacji kolejnego projektu, chcieliśmy, by powstało jakieś miejsce, które również będzie kreowało miejsca pracy. Po bardzo długim zastanowieniu doszliśmy do wniosku, że bardzo dobrze pracujemy z osobami niepełnosprawnymi – mówi Piotr Dragan.
Wójt podkreśla, że utworzenie miejsc pracy dla osób z niepełnosprawnościami było również istotnym elementem przy ocenie projektu. – Postanowiliśmy utworzyć Zakład Aktywności Zawodowej, gdzie co najmniej 70 proc. miejsc pracy to będą miejsca pracy osób niepełnosprawnych – argumentuje wójt Wisznic.
Planowana kuchnia ma pełnić nie tylko funkcję gospodarczą. Jednym z jej najważniejszych odbiorców będzie Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Curynie, który obecnie jest przebudowywany. Docelowo kuchnia ma przygotowywać dla niego około 120–130 całodziennych zestawów żywieniowych dziennie. – Chcielibyśmy, żeby ta kuchnia przede wszystkim karmiła nasz ZOL, który teraz jest przebudowywany i który będzie potrzebował dziennie 120 do 130 obiadów, ale całodziennego wyżywienia – zaznacza wójt gminy Wisznice.
Inwestycja będzie wymagająca. Sama kuchnia pochłonie około 70–75 proc. wartości całego projektu.
Drugie życie dawnej szkoły w Rowinach
Drugim, znacznie mniejszym finansowo, ale ważnym elementem projektu będzie rewitalizacja obiektów w Rowinach. Znajduje się tam dawna szkoła, która została wybudowana w okresie międzywojennym. Po zamknięciu placówki w 2007 roku obiekt przejęli emeryci, tworząc w nim centrum poświęcone tradycji i historii lokalnej. Zgromadzono tam m.in. dawne sprzęty rolnicze, eksponaty oraz pamiątki związane z gminą Wisznice. Teraz miejsce ma otrzymać nowe życie.
Samorząd planuje przebudowę dwóch budynków. Pierwszym będzie drewniany budynek dawnej szkoły. Zgodnie z założeniami inwestycji jego historyczny charakter zostanie zachowany. – Jest to szkoła drewniana i absolutnie w takim stanie chcemy ją zachować – wyjaśnia samorządowiec.
Drugi obiekt, wcześniej pełniący funkcję sali gimnastycznej i budynku mieszkalnego, ma zostać przystosowany do funkcji noclegowej. W planach jest stworzenie tam miejsca w rodzaju „zielonej szkoły”, które będzie mogło służyć dzieciom, młodzieży i grupom odwiedzającym gminę.
Projekt obejmuje również zagospodarowanie terenu wokół obiektów. – To jest ten drugi element, już dużo mniej kosztowny. Natomiast też jakże istotny, ponieważ to centrum, które stworzyli emeryci – wcześniejsza szkoła – było kompletnie opuszczone. Chcielibyśmy je zagospodarować – mówi Piotr Dragan.
Trzy lata na realizację
Całe przedsięwzięcie zaplanowano na trzy lata. Gmina przygotowuje się obecnie do postępowań przetargowych. Samorząd zakłada, że procedury potrwają około pół roku, a następnie rozpoczną się właściwe prace budowlane. – Myślę, że damy sobie pół roku na zrealizowanie procedury przetargowej i później dwa lata na realizację tych projektów – argumentuje wójt.
Realizacja inwestycji ma więc połączyć kilka celów: rewitalizację zdegradowanej infrastruktury, tworzenie nowych miejsc pracy, aktywizację zawodową osób z niepełnosprawnościami, wsparcie funkcjonowania Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego oraz przywrócenie mieszkańcom i odwiedzającym przestrzeni związanej z lokalną historią i edukacją.
Wójt Wisznic podkreśla, że pozyskanie tak znaczącego dofinansowania jest przede wszystkim efektem pracy całego zespołu odpowiedzialnego w gminie za przygotowywanie i realizację projektów. – Sukces, myślę, że ogromny, całego zespołu, który zajmuje się pozyskiwaniem środków zewnętrznych w gminie Wisznice – z dumą podkreśla wójt Wisznic.



0 komentarze