Podlasie przełamało złą serię. Bialczanie pokonali rezerwy Wieczystej
Sport
Wt. 15.09.2026 12:08:20
15
wrz 2026
wrz 2026
Podlasie Biała Podlaska przerwało serię trzech spotkań bez zwycięstwa i bez zdobytej bramki. Podopieczni Macieja Oleksiuka pokonali przed własną publicznością rezerwy Wieczystej Kraków 2:1. Była to trzecia wygrana bialczan w tym sezonie. Po ośmiu kolejkach Podlasie ma 11 punktów i zajmuje siódme miejsce w tabeli.
Na przełamanie strzeleckiej niemocy nie trzeba było długo czekać. Już w 5. minucie Tomasz Andrzejuk został sfaulowany przez Dawida Szymanowicza, a rzut karny na gola zamienił Dominik Banach. Tym samym Podlasie trafiło do siatki po 195 minutach bez zdobytej bramki.Gospodarze mogli szybko podwyższyć prowadzenie, ale swoich okazji nie wykorzystali Marcel Dobruk i Jarosław Kosieradzki. Wieczysta również próbowała odpowiedzieć, jednak Paweł Łysiak dwukrotnie nie znalazł sposobu na Oskara Jeża.
Drugi cios bialczanie zadali w 31. minucie. Po przeniesieniu gry na prawą stronę piłka trafiła do Dominika Malugi, który efektownym uderzeniem z narożnika pola karnego posłał ją w samo okienko bramki. Do przerwy Podlasie prowadziło 2:0.
W przerwie spotkania przypomniano również historię klubu. Uhonorowano Macieja Biegajłę, członka kadry Podlasia z pierwszego meczu zespołu w III lidze. Kibicom przedstawiono także Ryszarda Więcierzewskiego i Zbigniewa Głuchowskiego – strzelców bramek w pierwszym historycznym zwycięstwie bialczan na tym poziomie rozgrywkowym. Podlasie pokonało wówczas Granat Skarżysko-Kamienna 2:1.
Druga połowa rozpoczęła się od poważnego błędu gospodarzy. Oskar Jeż stracił piłkę, a Paweł Mróz wykorzystał sytuację i w 47. minucie zdobył kontaktową bramkę.
Podlasie miało okazje, aby ponownie odskoczyć rywalom. Bardzo dobrej sytuacji nie wykorzystał Banach, a groźne uderzenia Malugi, Kopytova i Kosieradzkiego nie przyniosły trzeciego gola.
W końcówce do ataku ruszyli goście. Oskar Jeż zrehabilitował się jednak za wcześniejszy błąd i kilkoma dobrymi interwencjami pomógł gospodarzom utrzymać prowadzenie. W doliczonym czasie gry Szymon Twarowski trafił jeszcze do siatki, jednak gol nie został uznany z powodu spalonego.
Wynik 2:1 utrzymał się do końcowego gwizdka. Bialczanie mogli świętować pierwsze zwycięstwo od 19 sierpnia i przełamanie niekorzystnej serii.
Podlasie ma również ciekawą serię w domowych spotkaniach z Wieczystą. Pierwszy zespół krakowskiego klubu wcześniej zremisował w Białej Podlaskiej 1:1 i przegrał 2:3. Teraz bez punktów wyjechały również rezerwy Wieczystej.
Kolejne spotkanie bialczanie rozegrają 19 września o godzinie 15. Na wyjeździe zmierzą się z Siarką Tarnobrzeg.
III liga, grupa IV – 8. kolejka
Podlasie Biała Podlaska – Wieczysta II Kraków 2:1 (2:0)
Bramki: Banach 5’, Maluga 31’ – Mróz 47’
Podlasie: Jeż – Krawczyk, Orzechowski, Nojszewski, Dmitruk, Maluga, Kosieradzki (81’ Kobiera), Dobruk (81’ Twardowski), Kopytov, Andrzejuk, Banach (61’ Łukasiewicz).
Wieczysta II: Stechnij – Guzik (69’ Pietras), Pietrzak (84’ Gałązka), Pakulski, Mróz, Koj, Linca (58’ Kramarz), Szablowski (84’ Skoczeń), Gamrot (69’ Bielak), Łysiak, Szymanowicz.


0 komentarze